Jak zaaranżować balkon, by stał się przedłużeniem salonu
Balkon w bloku czy kamienicy często pełni funkcję składziku na rowery i skrzynki. Tymczasem nawet kilka metrów kwadratowych można przekształcić w przestrzeń, która realnie powiększy strefę dzienną. Klucz tkwi w spójności materiałów i kolorów. Jeśli w salonie dominuje ciemne drewno i beton, na balkonie również warto zastosować podobne wykończenia. Dzięki temu granica między wnętrzem a zewnętrzem zaciera się, a wzrok nie zatrzymuje się na progu. Ważne, by podłoga na balkonie była odporna na warunki atmosferyczne, ale jednocześnie wizualnie pasowała do posadzki w środku.
Meble to drugi filar aranżacji. Zamiast przypadkowego plastikowego stolika lepiej postawić na lekkie, ale solidne konstrukcje z aluminium lub technorattanu. Wąska sofa modułowa, składany stolik i kilka poduszek w tkaninach takich samych jak w salonie stworzą namiastkę strefy wypoczynkowej. Warto zadbać o osłonę przed słońcem i wiatrem – roleta zewnętrzna lub markiza w neutralnym kolorze nie zaburzy estetyki. Jeśli balkon jest zacieniony, postaw na jasne tkaniny i lusterko, które odbije światło. Przy planowaniu porannej kawy na świeżym powietrzu pomocne będą wskazówki, jak odkryć magię letnich poranków na Twoim balkonie, które podpowiedzą, jak ustawić meble względem słońca.
Roślinność pełni funkcję izolatora i dekoracji. Duże donice z trawami ozdobnymi lub pnączami przy balustradzie stworzą naturalną kurtynę, która odcina od sąsiadów i hałasu. Wybierz gatunki odporne na przesuszenie i mróz, by nie wymagały codziennej pielęgnacji. Dobrym rozwiązaniem są też skrzynki z ziołami – łączą estetykę z użytkiem. Pamiętaj o systemie nawadniania, choćby w formie prostego zbiornika z knotem. Dzięki temu nawet podczas wyjazdu rośliny przetrwają.
Oświetlenie dopełnia całości. Zamiast jednej lampy sufitowej zamontuj kilka punktowych źródeł światła – taśmę LED pod balustradą, kinkiety na ścianie i lampy solarne na podłodze. Ciepła barwa światła (około 3000 K) sprzyja wieczornemu relaksowi i sprawia, że balkon wygląda jak przedłużenie salonu także po zmroku. Pamiętaj o dyskretnym prowadzeniu kabli, by nie psuły wizualnego efektu. Dzięki tym zabiegom balkon przestanie być tylko dodatkiem, a stanie się pełnoprawnym pokojem na świeżym powietrzu.